Produkcja piwa w Polsce Zajmujemy drugie miejsce w UE!

Według danych GUS, w okresie styczeń-marzec 2023 roku w Polsce wyprodukowano 7,68 mln hl piwa, czyli o 5,9 proc. W całym roku 2022 produkcja piwa w Polsce spadła o 2,2 proc. Realizowane badanie rynku zostało podzielone na kilka etapów. Pierwszym z nich była analiza danych zastanych rynku piwowarskiego (m.in. spożycie alkoholu, wielkość produkcji, udział poszczególnych segmentów cenowych i styli piwnych w rynku). Następnym etapem było dokonanie analizy preferencji zakupowych i spożycia piwa przez konsumentów. Ostatnim krokiem było przeprowadzenie syntezy powyższych danych z charakterystyką konkurencji, dzięki temu uzyskano szczegółową analizę konkurencji.

  • Przede wszystkim jest to wina stale rosnącej inflacji.
  • Dynamika wzrostu cen w sklepach wciąż spada, natomiast nie ma pewności czy ten trend nadal się utrzyma.
  • Jeżeli chodzi o prognozę wolumenu dla branży piwa na ten rok, uważam, że będzie trudne do osiągnięcia będzie to, by utrzymać płaski, niezmienny poziom.
  • Hopium, BeerBros, Profesja, Świebodzin, Piekarnia Piwa, Alternatywa czy Hoppy Lab.

Przeprowadzone badanie rynku zostało podzielone na kilka etapów. W pierwszym kroku podane analizie zostały dostępne dane zastane z rynku piwowarskiego (m.in. wielkość produkcji, spożycie, udział poszczególnych segmentów cenowych i styli piwnych w rynku). Kolejnym krokiem academy libertex: wyniki 2021 i prognozy 2022 była analiza preferencji zakupowych i spożycia piwa przez konsumentów. Finalnie dokonano syntezy powyższych danych z charakterystyką konkurencji, dzięki czemu opracowaliśmy szczegółową analizę konkurencji. „Z tego, co wiemy obecnie jest duża presja na koszty.

Wzrost popytu notowany jest również w innych krajach UE oraz poza nią. Dla browarów, które są obecne w kanale eksportowym jest to szansa na zwiększenie sprzedaży. Obecnie sprzedaż zagraniczna piw bezalkoholowych z Polski, jak również handel wewnętrzny UE tym asortymentem oraz eksport poza UE charakteryzują się wysokimi – dwucyfrowymi – dynamikami wzrostu.

Dodatkowo branża mierzy się z corocznymi podwyżkami podatku akcyzowego na alkohol (w 2022 r wzrost o 10%, w styczniu 2023 r. wzrost o 5% i do 2027 r. o kolejne 5% każdego roku) oraz czeka na ustawę ws. Z drugiej strony jednak trzeba pamiętać, że akcyza jest jedną z wielu składowych ceny piwa, a nie jej główną determinantą. Podniesienie podatku akcyzowego o 10% może zatem przynieść pozytywny efekt w zakresie dokonywanych wyborów konsumenckich. Najbardziej natomiast będzie odczuwalna w piwach najtańszych (gdzie oszczędza się także na surowcach i czasie). Dlatego podwyżka podatku może części konsumentów wskazać pewne realia rynku i pozwoli dokonać właściwych wyborów na sklepowych półkach. Z drugiej strony zwiększenie akcyzy o 10% ogranicza możliwości krwiożerczej konkurencji i „brania podwyżki na siebie” przez producentów zainteresowanych konkurowaniem tylko ceną, a nie jakością i smakiem.

Firmy z branży IT powinny zmniejszać swój ślad węglowy

Zdaniem Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie, sposobem na zaradzenie problemowi powinno być wsparcie rządu dla małych sklepów. Pracodawcy domagają się też nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym i rezygnacji z zapisu nakazującego roczny wzrost akcyzy na piwo o 5 procent. – Miniony rok potwierdził długotrwały trend spadkowy dla piwa, uwarunkowany splotem kilku negatywnych zjawisk, czyli pandemii, inflacji i podatków. W tej sytuacji niezbędne jest ustabilizowanie prowadzenia biznesu i rezygnacja z kolejnych podwyżek stawek akcyzy – apeluje Bartłomiej Morzycki. Kompania Piwowarska chwali się również tym, że jest liderem polskiego rynku piwa bezalkoholowego. Udział wolumenowy w zeszłorocznej sprzedaży wg Nielsen IQ wyniósł 34,5 proc., a…

Ubiegłoroczne podwyżki cen piwa zrekompensowały zaledwie w połowie wzrost kosztów produkcji browarów, dlatego konsumenci powinni się spodziewać kolejnych podwyżek w 2023 r., tak jak w przypadku innych produktów na rynku FMCG. Jak wynika z analizy danych opublikowanych przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA), możemy zauważyć spadek konsumpcji piwa. Spożycie w litrach na jednego mieszkańca wynosiło 93,6 litra, a już w 2021 r. Oznacza to, że z rynku wyparowało ponad milion hektolitrów piwa. Warto tutaj jednak zaznaczyć, że w statystyki te wchodzą tylko piwa alkoholowe, ponieważ wartość sprzedaży piw bezalkoholowych osiągnęła 1,17 mld zł w 2021 r., o 157 mln zł więcej niż w 2020 r. Wraz ze wzrostem średniej ceny piwa obserwujemy hamowanie popytu, bo im wyższa cena piwa, tym popyt słabnie.

Pandemia, inflacja i wzrost podatku akcyzowego

Dostosowanie się do nowych wymagań może pociągać za sobą dodatkowe koszty, a co więcej, ustawodawca pozostawił na wypełnienie obowiązku zaledwie kilkanaście miesięcy pod rygorem nałożenia na producentów bardzo wysokich kar administracyjnych. W tym kontekście w ogóle dalszy obrót butelką zwrotną może być zagrożony” – dodał. Wraz z rozwojem tego segmentu obserwuje się, że to młodzi ludzie stają się najważniejszą grupą konsumentów piw bezalkoholowych. Obserwując obecne trendy w rozwoju piw niskoalkoholowych oraz bezalkoholowych można się spodziewać, że coraz większa liczba browarów zacznie włączać tego typu produkty do swojej oferty, aby sprostać wymaganiom współczesnych konsumentów. Jak wynika z raportu Kirin Beer University Report 2019, w 2019 roku o 0,5% i osiągnęła poziom 189 mln kilolitrów (189 miliardów litrów).

Piwo jest najpopularniejszym napojem alkoholowym wśród Polaków. Przynajmniej kilka razy w roku pije je prawie 73% dorosłych osób, co odpowiada blisko 23 milionom konsumentów. Celem badań było poznanie postaw wskaźnik ścisłego parabolicznego i zachowań konsumentów do 40. Największa grupa respondentów zadeklarowała okazjonalne spożycie piwa (38,74%), a jako najbardziej popularne miejsce konsumpcji tego trunku wskazała bary oraz puby (35,14%).

Kiedy ceny rosną, tendencją w konsumpcji jest oczekiwanie spadku. Jeżeli chodzi o prognozę wolumenu dla branży piwa na ten rok, uważam, że będzie trudne do osiągnięcia będzie to, by utrzymać płaski, niezmienny poziom. Nie ma żadnego turnieju piłkarskiego, dobre lato ma zawsze wpływ.

Analiza wykazała, że statystyczny Polak wypija rocznie 97,7 litrów piwa. Co ciekawe, import piw zawierających alkohol z krajów spoza UE jest marginalny w porównaniu z importem w UE. Przy imporcie z krajów spoza UE państwa członkowskie preferowały piwo brytyjskie (248 mln litrów, 47% całego importu piwa spoza UE w 2021 roku) oraz piwo meksykańskie (odpowiednio 122 mln litrów, 23%). Może to wynikać z silnych marek komercyjnych rozpoznawalnych na całym świecie. W ostatnich latach rynek ten dynamicznie się rozwijał, co dało nam drugie miejsce pod względem produkcji w UE.

Rynek piwa się kurczy w dramatycznym tempie

Jednak wraz ze spadkiem cen może okazać się, że także mniejsi zaczną działać i rozwijać się w tym segmencie rynku. Oczywiście w latach „wzrostu” konsumpcji efekt ten ukrywany przez statystyki, ale w latach „spadkowych” widać go doskonale. W tych warunkach to segment piw nisko- i bezalkoholowych uratował rynek. Ich sprzedaż wzrosła bowiem o 128 mln zł, do poziomu 1,3 mld zł.

Prawie 40% badanych wybierało puby, bary, które oferują szeroką gamę piw lokalnych i zagranicznych. Chęć poszukiwania i próbowania piw rzemieślniczych zadeklarowało 62% ankietowanych. Pomimo że Holandia jest czwartym producentem piwa w UE, jej eksport jest największy. W 2021 roku wyeksportowano, podobnie jak w 2020, 1,9 mld litrów piwa zawierającego alkohol. Tym samym Holandia odpowiadała za 21% całkowitego eksportu piwa z UE.

UE zaostrza limity azotanów i azotynów w żywności

Rajkowska, M., Holak, M., Protasowicki, M., 2009, Makro- i mikroelementy w wybranych asortymentach piwa, Żywność. Portal FoodFakty jest własnością firmy Prokonsument Sp. Biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców państw Wspólnoty, w 2021 roku wyprodukowano prawie 78 litrów na mieszkańca.

Jak podano w materiale, obserwowany od kilku lat na rynku browarniczym trend, jakim jest spadek zainteresowania piwami mocnymi i wzrost popytu na piwa nisko- i bezalkoholowe zaznaczył się bardzo wyraźnie w minionym roku. Sprzedaż mocnych lagerów spadła o 12,8% względem 2021 roku. Tracą piwa economy, odnotowując spadek w wysokości 4,8%. W każdym razie wydaje się, że stoją aktualnie w lepszej pozycji niż największe browary, lecz tylko od nich zależy, jak to wykorzystają. Analiza rynku piw rzemieślniczych wykazała, że przez pandemie, zmiany klimatyczne oraz stale zmieniające się gusta konsumentów skłaniają producentów do wielu zmian. Duży nacisk kładziony jest na premiumizację, czyli skłonność klientów do kupowania produktów z segmentu top i ultra premium.

Średnia cena piwa za litr wnosiła 5,74 zł, zaś w styczniu 2022 r. „Moim zdaniem, jest to ten segment, który nadal będzie się rozwijał i łagodził częściowo niekorzystną sytuację całego rynku. Poszerzanie piwnego portfolio i tworzenie oferty dla szerokiego grona konsumentów jest szansą dla browarów na złagodzenie skutków spowolnienia gospodarczego” – wskazał dyrektor generalny związku. „Po pierwsze, nadal zmagamy się z wysoką inflacją i osłabieniem siły zakupowej gospodarstw domowych, które są zmuszone do ograniczania codziennej konsumpcji. Tymczasem poza inflacją, w cenie piwa musimy uwzględnić coraz wyższe stawki podatku akcyzowego, który rośnie corocznie pomimo spadku rynku.

Tym Lidl kusi klientów: mleko za 2,45 zł, piwo – 1,90 zł, kawa – 1 zł. Są warunki

Te czynniki stanowią pewną barierę dla popytu i każą patrzeć raczej mało optymistycznie na bieżący sezon – mówi Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny w ZPPP Browary Polskie. „Wzrost średniej ceny piwa nie pokrywa kosztów produkcji, krótko mówiąc piwo będzie coraz droższe, cena będzie zdecydowanie dalej rosnąć” – zapowiedział. „Jeśli spojrzymy na okres ostatnich pięciu lat, to spożycie piwa per capita spadło o 5 mln hektolitrów, co oznacza 1 mld butelek francuski rząd przyspiesza przygotowania do “twardych” brexit-forex mniej. Widzimy, że branża zmienia się i w związku z tym musimy się dostosować do potrzeb konsumenta. Patrząc na rok 2022, widzimy, że wolumen praktycznie nie zmienił się, ale całkowicie zmienił się profil, jeśli chodzi o wartość tego rynku. Wolumen pozostał na niezmienionym poziomie, chociaż mieliśmy nadzieję, że po okresie pandemii branża ruszy w górę, chociaż HoReCa poprawiła swój wynik r/r w 2022 r., ale jest to i tak 15% mniej niż przed pandemią.

W minionym roku państwa członkowskie Unii Europejskiej wyprodukowały łącznie 33,1 mld litrów piwa zawierającego alkohol i prawie 1,7 mld litrów piwa, które zawierało mniej niż 0,5% lub w ogóle nie zawierało alkoholu. W porównaniu do 2020 roku nastąpił wzrost produkcji zarówno piwa powyżej, jak i poniżej 0,5%. Pojawia się jednak różnica we wzroście produkcji, ponieważ względem roku 2020 produkcja piwa bezalkoholowego wzrosła o 20%, natomiast piwa alkoholowego o 3%.

No comments

You must be logged in to post a comment.